Demolka w Żórawinie

W ponurą niedzielę spotkały się zespoły KS Żórawina i Burza Bystrzyca. Oba zespoły wygrały w 1. kolejce. Po drugiej serii spotkań niepokonani pozostają goście z Bystrzycy, którzy pewnie zwyciężyli na stadionie przy ul. Wrocławskiej aż 5:1.

O pierwszej połowie miejscowi kibice będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Początek spotkania nie zwiastował problemów. Wraz z upływającymi minutami do głosu zaczęli dochodzić goście z Bystrzycy. W 23. minucie otworzyli wynik spotkania. 120 sekund później podwyższyli prowadzenie, strzelając gola z rzutu różnego. Dzieła zniszczenia dokonali po kolejnych 10 minutach. Znakomite uderzenie pod poprzeczkę, przy którym bez szans był Cezary Deryński.

Tuż po zmianie stron goście ponownie ruszyli do ataków. W 49. minucie strzelili kolejnego gola. Bramka nie powinna być jednak uznana – zawodnik gości znajdował się na spalonym. Niestety sędzia liniowy był spóźniony i nie dopatrzył się błędu rywali.

Tuż po wznowieniu gry honorową bramkę dla KS Żórawina zdobył Dominik Woźniak. Gol zdobyty przez gospodarzy nie zmienił jednak losów meczu. Goście nadal kontrolowali przebieg wydarzeń na murawie. Efektem przewagi była piąta bramka. Zawodnik Bystrzycy z zimną krwią wykorzystał nieporadność zawodników KS.

O tym spotkaniu należy jak najszybciej zapomnieć. Musi zostać przeprowadzona analiza, muszą zostać wyciągnięte wnioski i wyczyszczona sfera mentalna zawodników. Okazja do rehabilitacji już za tydzień. Piłkarzy trenera Rafała Sikorskiego czeka wyjazd do Jordanowa Śląskiego.

 

KS Żórawina – Burza Bystrzyca 1:5 (0:3)

Woźniak 51’

KS Żórawina: Cezary Deryński – Norbert Kurek (Tomasz Chrzanowski), Jerzy Kruc, Przemysław Lach, Jakub Stachowski (Gracjan Głowacki) – Łukasz Lach, Oliwier Woźniczko (Rostyslav Shevchenko) – Kacper Murawski (Patryk Kabaja) Mateusz Tetłak, Piotr Czyż – Dominik Woźniak.

Dodaj komentarz